Bravo I Bravo II Brava Marea Marea Weekend
                            
     

Poprzedni temat «» Następny temat
Grzeje się silnik - Brava 1.2 16V
Autor Wiadomość
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Czw 18 Sty, 2018 21:21   Grzeje się silnik - Brava 1.2 16V

Witam,

mam problem ze wskazaniami licznika temperatury. Po zagrzaniu się silnika i dojściu wskazówki prawie do połowy (prawidłowe wskazanie) - wskazówka utrzymuje taki poziom aż do przejechania ok. 5 km (przy obecnej aurze na zewnątrz) i zaczyna wędrować do czerwonego pola, stoi tam chwilę (nie słyszę wiatraka, ale pewnie się załącza) po czym gwałtownie spada do prawidłowego poziomu.
Następnie po kilkunastu sekundach od nowa się podnosi pod czerwone pole i spada do połowy i tak na przemian.

Załączam link do filmu, który nagrałem: https://youtu.be/FFW8Xw1ljYM

Nadmienię, że wskazania temperatury zaczęły mi szaleć jakieś 1,5 miesiąca temu i w pierwszej kolejności wymieniłem termostat (to nic nie pomogło), UPG (wiedziałem wcześniej, że mi pada) i o decyzji wymiany UPG zadecydował fakt, że po wymianie termostatu płyn chłodniczy w tydzień zamienił się rudawą maź.

Jednak powyższe działania nie wyeliminowały problemu skoków temp. i problem nadal pozostał.

Nie wiem, co może być tego powodem. Proszę o sugestie Drodzy Forumowicze, gdzie szukać przyczyny tego stanu rzeczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
STANKAS
mistrz prostej

Silnik: Diesel
Pojemnosc: 1
Model: inny
Imię: stan
województwo: małopolskie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Piwa: 26/3
Wysłany: Pią 19 Sty, 2018 18:16   

walx-70, po pierwsze sprawdź czy załącza się wentylator i na którym biegu - tak szybki spadek temperatury wskazuje mocne wystudzenie cieczy - może załączać się od razu 2 bieg, po drugie czujnik temperatury może świrować, po trzecie nowa UPG też może być do d**y, a po czwarte wskaźnik może "gubić" prąd przez zimne luty - te trzeba wtedy przelutować.
Tyle mam pomysłów.
_________________
czas się usamodzielnić :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marcin1242 
specjalista


Silnik: Benzyna
Pojemnosc: 1998
Rocznik: 1999
Model: Bravo I
Imię: Marcin
województwo: kujawsko-pomorskie
Pomógł: 70 razy
Wiek: 31
Dołączył: 21 Paź 2006
Piwa: 9/5
Skąd: Brodnica
Wysłany: Pią 19 Sty, 2018 18:27   

Do powyższego dodałbym sprawdzenie poprawności odpowietrzenia układu oraz jego drożności.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Pią 19 Sty, 2018 22:30   

STANKAS
wentylator załącza się, bo zdarzyło mi się, że zaparkowałem w momencie, kiedy temp. podskoczyła. Nie wiem tylko na jaki bieg.
Też myślałem o czujniku temp., że może walnięty, ale na razie nie chciałbym robić sobie kosztu jego wymiany tylko spróbować posprawdzać inne możliwe miejsca, które mogą mieć wpływ na taki stan rzeczy.

marcin1242
Też o tym pomyślałem. Chyba od tego musiałbym zacząć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Nie 21 Sty, 2018 19:54   

Jest może jakiś najprostszy sposób, by skutecznie odpowietrzyć układ chłodniczy w silniku 1.2 16V?

Mam na myśli łatwiejszą ścieżkę, niż ta opisana w książce Zembrowicza.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Sro 24 Sty, 2018 22:07   

Drożność układu dzisiaj sprawdziłem: kupiłem preparat Liqui moly - oczyszczacz chłodnicy, wlałem, pojeździłem, wylałem, a następnie kilkukrotnie przepłukałem układ wodą demineralizowaną; na koniec zalałem właściwym płynem.

Efekt? To samo zachowanie wskazówki wskaźnika temp. jak przed powyższą operacją.. :cry:

Jednakże po jeździe testowałem zauważyłem, iż wskazówka od temp. spada, kiedy wyłączę światła. Po zapaleniu świateł mijania od razu przekracza połowę skali, stając ok. pierwszej kropki nad połową. Gdy zapaliłem długie, wskazówka skoczyła na czerwone pole. Po ich wyłączeniu wskazówka opadała do połowy.

To - wg mnie - wina zimnych lutów w zegarze. Dobrze myślę?

Wspomnę, że po jeździe wąż doprowadzający do chłodnicy oraz sama chłodnica były gorące, co wskazywałoby, że termostat działa poprawnie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Lajton 
żółtodziób

Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 1999
Model: Brava
Imię: Daniel
województwo: śląskie
Wiek: 26
Dołączył: 15 Kwi 2012
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Rybnik/Kraków
Wysłany: Sro 24 Sty, 2018 22:17   

Jak zacznie wskazówka wariować to po prostu przyłóż pięścią w daszek nad zegarami i zobacz co się dzieje ;) Jak wróci do połowy to już wiesz ze to wina zimnych lutów.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
STANKAS
mistrz prostej

Silnik: Diesel
Pojemnosc: 1
Model: inny
Imię: stan
województwo: małopolskie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Piwa: 26/3
Wysłany: Pią 26 Sty, 2018 18:28   

Może prościej będzie odwiedzić szrot i wymienić całe zegary (mogą być różne byle były od benzyniaka) zabawa z lutownicą wymaga wiedzy i cierpliwości 😁😁
_________________
czas się usamodzielnić :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Pią 26 Sty, 2018 22:07   

Żadne walenie od góry nie pomagało, ale wyjąłem zegar i pobawiłem się dziś lutownicą :razz: Roztopiłem ponownie luty bez dodawania dodatkowego materiału w okolicy wskaźnika temp. i efekt pozostał taki sam jak przed tą całą operacją :neutral:

Zauważyłem podczas jazdy testowej, że kiedy wskazówka była ponad połową skali, a ja w tym momencie zgasiłem wszystkie światła to wskazówka opadła zaraz na właściwe miejsce; powtórzyłem to kilka razy i efekt był podobny.

Na postoju przy rozgrzanym silniku włączyłem ogrzewanie na maksa i jednocześnie ogrzewanie tylnej szyby i poczekałem chwilę, a wtedy wskazówka drgnęła z połowy i poszła prawie do pierwszej kropki. Gdy je wyłączyłem wróciła na swoje miejsce.

Wg mnie coś jest z elektryką auta i przypuszczam, że winowajcą może być alternator. Ostatnio go sprawdzałem multimetrem pod obciążeniem (wentylacja na maksa i włączone ogrzewanie tylnej szyby przy 2000 obr./min.) i wyszło, że zamiast 13,5V miał 13,1V; bez obciążenia na biegu jałowym wskazywał 13,8V.

Moim zdaniem alternator nie domaga, a czy może mieć taki wpływ na zachowanie wskaźnika temp. (światła dodatkowo go obciążają, a ich wyłączenie powoduje, że w instalacji nie ma takiego spadku napięcia i wskazówka działa poprawnie - moje przypuszczenie) proszę o opinię, czy w alternatorze upatrywać źródło moich problemów?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
STANKAS
mistrz prostej

Silnik: Diesel
Pojemnosc: 1
Model: inny
Imię: stan
województwo: małopolskie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Piwa: 26/3
Wysłany: Pon 29 Sty, 2018 16:11   

Może posprawdzaj masę na akumulatorze i na połączeniu silnika z masą auta (chyba gdzieś w okolicy połączenia skrzyni z silnikiem) może też czujnik temperatury nie styka dobrze.
_________________
czas się usamodzielnić :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Sob 10 Lut, 2018 21:50   

Elektromechanik, u którego byłem się pytać, jak wygląda sprawa regeneracji alternatora napomknął o rezystorach, które znajdują się w liczniku, a które mogłyby mieć wpływ na wskazania wskazówki temp.

Może ktoś wie, które rezystory są odpowiedzialne za tę wskazówkę? Czy jednak musiałbym całą płytkę liczników przelutować na nowo (co nie bardzo chciałbym robić)?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Pon 19 Mar, 2018 22:44   

Dziś wymieniłem czujnik płynu chłodniczego i nadal problem z rosnącą temp. na liczniku pozostał :-|

Co zauważyłem to, iż po przejechaniu ok. 6km (zimny silnik) i zagrzaniu go włącza się wentylator (bez sensu - tak wcześniej nie było), potem wskazówka opada do połowy, a następnie podchodzi sinusoidalnie powyżej środkowej kreski.

Co jeszcze warto byłoby sprawdzić? Wkurza mnie już to coraz bardziej i nie wiem pomału, gdzie upatrywać przyczyny tego stanu rzeczy...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
STANKAS
mistrz prostej

Silnik: Diesel
Pojemnosc: 1
Model: inny
Imię: stan
województwo: małopolskie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Piwa: 26/3
Wysłany: Pon 26 Mar, 2018 22:04   

Proponuję dokładne odpowietrzenie układu chłodzenia, widzę że samemu będzie ciężko więc poszukaj kogoś kto zna ten typ silnika (nie mam tu na myśli mechaników - bo widać że ci do których jeździsz po pomoc są daremni - musi to być ktoś kto zęby zjadł na Bravo/Brava) nam ze Sniperem sporo czasu i nerwów zeżarła HGT-a zanim ją prawidłowo odpowietrzyliśmy (kiedyś tam 100 lat temu :-D :-D ) nie wiem gdzie u ciebie są odpowietrzniki, ale jest to do ogarnięcia - trochę czasu trza spędzić przy kompie i poszukać tu i ówdzie.
Powodzenia.
_________________
czas się usamodzielnić :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Sro 28 Mar, 2018 17:12   

Dzięki STANKAS za odpowiedź. Jednak układ odpowietrzałem jakiś czas temu przy okazji płukania układu chłodniczego i myślę, że to nie to

Jak już gdzieś pisałem na tym forum, problemów upatruję raczej w układzie ładowania. Jeszcze bardziej się w tym utwierdzam, gdyż wczoraj i dziś rano jak jechałem do pracy auto samo "uleczyło się" :razz: W drodze powrotnej było już "po staremu".

Wyjaśniam:
zauważyłem, że mam zbyt niskie ładowanie - coś na poziomie 13,4V, ale dopiero po przejechaniu kilku km. Na początku po odpaleniu samochodu jest ok. Zaś wczoraj i dziś ładowanie wynosiło 14-14,1V bez względu na to, jak daleko jechałem - wskazówka temp. jak nigdy :wink: znajdowała się na środku skali. Bo tak za każdym razem jak mam niższe ładowanie wskazówka podchodzi do samej góry (załącza się wentylator) i spada, a potem znów podnosi się do góry i tak na przemian.

Po tym wszystkim myślę, że winny może być regulator napięcia w altku...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Sro 28 Mar, 2018 17:13   

Dzięki STANKAS za odpowiedź. Jednak układ odpowietrzałem jakiś czas temu przy okazji płukania układu chłodniczego i myślę, że to nie to

Jak już gdzieś pisałem na tym forum, problemów upatruję raczej w układzie ładowania. Jeszcze bardziej się w tym utwierdzam, gdyż wczoraj i dziś rano jak jechałem do pracy auto samo "uleczyło się" :razz: W drodze powrotnej było już "po staremu".

Wyjaśniam:
zauważyłem, że mam zbyt niskie ładowanie - coś na poziomie 13,4V, ale dopiero po przejechaniu kilku km. Na początku po odpaleniu samochodu jest ok. Zaś wczoraj i dziś ładowanie wynosiło 14-14,1V bez względu na to, jak daleko jechałem - wskazówka temp. jak nigdy :wink: znajdowała się na środku skali. Bo tak za każdym razem jak mam niższe ładowanie wskazówka podchodzi do samej góry (załącza się wentylator) i spada, a potem znów podnosi się do góry i tak na przemian.

Po tym wszystkim myślę, że winny może być regulator napięcia w altku...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
STANKAS
mistrz prostej

Silnik: Diesel
Pojemnosc: 1
Model: inny
Imię: stan
województwo: małopolskie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Piwa: 26/3
Wysłany: Sro 28 Mar, 2018 21:11   

Ja bym po prostu podjechał pod byle szrot i wziął "do sprawdzenia" zegary z jakiegoś Bravo/Brava w benzynie i podłączył pod auto - jak wskaźnik dalej będzie świrował - to znaczy że to nie wskaźnik.
Może trochę przewrotnie to brzmi ale powinno sytuację nieco rozjaśnić, na drugi dzień jak nie spasują zegary to oddasz i powiesz że coś tam nie styka i są do dupy i basta.
_________________
czas się usamodzielnić :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Czw 29 Mar, 2018 21:12   

Ładowanie na akumulatorze miałem dziś ok. 13,4V (wolne obroty, włączone światła mijania), ale dla sprawdzenia dałem '-' na obudowę altka a '+'do plusa na akumulatorze i wyszło, że ładowanie mam 14,2V. Na silniku było podobnie. Zaś od strony akusa po dotknięciu metalowej części multimetr wskazał tyle, ile na baterii - 13,4V.

Częściowy brak masy mógłby to powodować?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
STANKAS
mistrz prostej

Silnik: Diesel
Pojemnosc: 1
Model: inny
Imię: stan
województwo: małopolskie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Piwa: 26/3
Wysłany: Czw 29 Mar, 2018 21:53   

Obstawiam niezbyt dobre połączenie masy silnika z masą budy ( miedziana plecionka łącząca chyba skrzynię biegów z nadwoziem )
_________________
czas się usamodzielnić :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Sob 31 Mar, 2018 16:44   

Zdaje się, że rozwiązałem problem ze zbyt słabym ładowaniem oraz szalejącą wskazówką temp. :smile:

Przeczyściłem wczoraj styki masy na skrzyni biegów oraz na ramie w pobliżu lamp i ładowanie znów jest znakomite (14,3V). Jeszcze nie wyjechałem w dalszą trasę, by się na 100% w tym utwierdzić, ale jutro będę miał okazję.

Dzięki STANKAS, za sugestie i pomoc w temacie :grin:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
walx-70 
żółtodziób


Silnik: Benzyna+LPG
Pojemnosc: 1242
Rocznik: 2000
Model: Brava
Imię: Waldek
województwo: wielkopolskie
Wiek: 31
Dołączył: 10 Wrz 2016
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Grodzisk Wlkp.
Wysłany: Pon 02 Kwi, 2018 20:25   

Potwierdziło się, że problemy z szalejącą wskazówką temp. oraz słabe ładowanie było spowodowane zbyt małą masą lub jej brakiem - ta, która dochodzi do skrzyni biegów oraz w pobliże lamp.

Przejechałem wczoraj ponad 120 km i ani razu wskazówka temp. nie przekroczyła połowy skali, a ładowanie było na poziomie 14,2V. :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Przeskocz do:  
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 18


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
bbtp © 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone